piątek, 30 listopada 2012

Rozdział 4.

muzyka


Sophie



Nareszcie przyszła pora na lunch, to właśnie tutaj mogę przez 30 minut spędzić czas z moimi przyjaciółkami i resztą paczki. Przy stoliku szkolnej elity znajdowali się już wszyscy, nie zauważalnie podeszłam do nich i zajęłam swoje miejsce. Wyjęłam z mojej torby jabłko i zaczęłam je konsumować. Przysłuchiwałam się rozmowie naszych znajomych.
- Co was łączy z tymi z One Direction? – zapytał Robert patrząc przy tym na jedną z moich przyjaciółek.
- Co masz na myśli mówiąc „co nas z nimi łączy"? Nic, zdecydowanie, nic. Byłyśmy u mojej siostry i akurat trafiłyśmy na nich. A co zazdrosny? – droczyła się z nim Effy.
- Nie, nie jestem.
- To nie wiem w czym problem. – zmierzyła go wzrokiem Eff.
- Dobra skończcie. – przerwała im Molly.
- Przystojni są. – wtrąciła Naomi.
- Mi się podoba ten Louis. – oznajmił Jay.
- Jay! – krzyknęłam.
- No co? – oburzył się chłopak.
- On ma dziewczynę - skwitowałam.
Chłopak zrobił obrażoną minę, a my wszyscy wybuchliśmy śmiechem. Krótka wymiana zdań na temat chłopców z 1D, zakończyła się. Amber i Darren zajmowali się sobą, czyli robili to co zwykle - „migdalili się”, Kate, Naomi, Melanie plotkowały na jakiś temat, Effy i Robert rozmawiali między sobą, Li i Jay rozglądali się po stołówce i wyśmiewali się z przypadkowych osób. Siedziałam w ciszy i przyglądałam się znajomym, jesteśmy dość specyficzną paczką, wszyscy się od siebie różnimy. Mamy tu parę zakochanych, trzy popularne koleżanki, geja, flirciarza, dwie wredne laski i kujona. Wszystko po trochu i chociaż jesteśmy zupełnie inni potrafimy znaleźć wspólne tematy i lubimy przebywać w swoim towarzystwie. Z moich rozmyślań wyrwał mnie dzwonek, który objaśnił koniec przerwy. Zabraliśmy nasze rzeczy i każdy ruszył w swoim kierunku. Ostatnie lekcje minęły bardzo szybko, na matematyce dostałam sms-a od Liama, który zaprosił mnie i dziewczyny do nich i tam właśnie podążałyśmy. Taksówka zatrzymała się dokładnie pod domem 1D, Molly zapłaciła i pośpiesznym krokiem wysiadłyśmy z samochodu i skierowałyśmy się do drzwi. Poprawiłam włosy i zadzwoniłam dzwonkiem. Otworzył uśmiechnięty Liam.
- Cześć dziewczyny.
Weszłyśmy do środka, zostawiłyśmy kurtki, buty i torby w przedpokoju i przekroczyłyśmy próg salonu. Oprócz reszty boysbandu znajdowała się też tam Eleanor i Perrie. Przedstawiłyśmy się dziewczynie Tomlinsona, wydaje się bardzo miła i urocza. Po chwili podszedł do nas Malik ze swoją dziewczyną. Uścisnęła moją i Eff dłoń i kiedy skierowała się w stronę trzeciej z nas, Li pocałowała jej chłopka w policzek, oczywiście chodziło o zwykły przyjacielski gest na przywitanie.
- Cześć Molly. – powiedział przyjaźnie Zayn. Blondynka zmierzyła moją przyjaciółkę wzrokiem i odeszła w głąb pomieszczenia. Siedzieliśmy wszyscy razem na kanapie i nudziliśmy się, nie mieliśmy wspólnych tematów, wypiliśmy butelkę wina i siedzieliśmy w milczeniu.
- Może byśmy coś zrobili, a nie siedzimy i wgapiamy się w przestrzeń. – przerwała cisze Effy.
- Co powiecie na butelkę. – zaproponował Harry. Eff zadowolona pomysłem bruneta podeszła do niego i razem usiedli na podłodze. Po chwili cała reszta razem ze mną dołączyła do nich.
- Kto pierwszy? – dopytywała F.
- Ja chce! – krzyczał jak dziecko Liam.
Payne wziął butelkę i mocnym ruchem spowodował, że zaczęła się kręcić. Nie chciałam żeby wypadło na mnie. Jednak jak zwykle miałam pecha. Butelka zatrzymała się prosto przede mną.
- A więc, Sophie, prawda czy wyzwanie?
- Prawda.
- Który z nas jest najładniejszy?
- Wszyscy są ładni. – powiedziałam trochę speszona.
- A ten jeden? – spojrzałam na niego błagalnym wzrokiem.
- Dobra daj jej spokój, kręć Soph. – wybawił mnie Niall. Zakręciłam butelką i wypadło właśnie na farbowanego blondyna, zaśmiał się cicho pod nosem. Uśmiechnęłam się szeroko.
- Prawda czy wyzwanie?
- Prawda.
- Podoba ci się ktoś aktualnie?
- Tak. – spojrzał mi prosto w oczy.
- A kto? – dopytywał Louis.
- Pytanie było czy ktoś mi się podoba, a nie kto konkretnie, prawda Sophie?
- Zgadza się. 
Niall wziął ode mnie butelkę i tym razem wypadło na dziewczynę Zayna. Blondyn przyjrzał się jej uważnie.
- Co wybierasz?
- Prawdę.
- Co lub kto jest dla ciebie najważniejszy?
- Kariera. – odpowiedziała Perrie i wszystkich wzrok podążył właśnie na nią. Blondynka bez żadnego skrępowania wyrwała butelkę z rąk chłopka i zakręciła nią. Wypadło na Molly, patrzyłam na moją przyjaciółkę uważnie, byłam ciekawa co się zaraz wydarzy.
- Nasza słodziutka Li, co wybierasz?
- Nie mów tak do mnie, pozwoliłam ci? – moja przyjaciółka zadała retoryczne pytanie. – Nie wydaje mi się, a poproszę, wyzwanie.
Blondynka siedziała naprzeciwko Molly i zastanawiała się.
- Mam. – oznajmiła w końcu podekscytowana.
- Zrób loda Niallowi.
- Co proszę? – zapytała zszokowana Li, wiedziałam że zaraz dojdzie do nieprzyjemnej wymiany zdań.
- Przecież to dla ciebie nic wielkiego, co tydzień dajesz dupy innemu kolesiowi. Zaspokoisz tylko pragnienie Nialla i to w wygodniejszych warunkach a nie w kiblu czy krzakach. – Molly wbiła w nią wzrok, poprawiła swoją i tak idealnie ułożoną grzywkę i zaczęła bić brawo. Klaskała dłońmi dopóki dziewczyna Malika nie zmarszczyła brwi nie rozumiejąc o co chodzi młodszej od niej dziewczynie.
- Bardzo inteligentne i kreatywne. – uśmiechnęła się Li. – Niall to bardzo ładny chłopak ale jednak odmówię. – puściła oczko Horanowi. – Nie bądź taka zazdrosna skarbie, tak wiem, jestem ładniejsza, atrakcyjniejsza. – położyła rękę na kolanie Zayna. – ale też wredniejsza, a on za takimi chyba nie przepada. Woli wytapetowane słodkie idiotki, które wieczorami zamieniają się w ostre dziwki. Może i jestem suką ale nie puszczam się z każdym, a jeśli już uprawiam sex to dla przyjemności. Podobno jestem dobra. – wypowiadając ostatnie zdanie spojrzała na Malika, złapała go za koszulkę i oblizała swoje usta. Mulat wpatrywał się w nią z podnieceniem. Ona uśmiechnęła się tylko i zakręciła butelką. Wypadło na Harrego.
- Co pan Styles, sobie życzy?
- Ryzyko, pani Parker.
- Się robi, a więc, proszę pocałować Effy. – zaśmiałam się cicho, lecz to nie przyciągnęło niczyjej uwagi. Eff spojrzała oskarżycielsko na Molly, ona tylko uśmiechnęła się dumnie. Brunet przybliżył się do mojej przyjaciółki i musnął ustami jej usta.
- To miał być pocałunek. – zakpiła Li.  
- No właśnie, dalej dzieciaki. – poparłam ją.
Tym razem Styles przywarł do Eff, zaczęli się namiętnie całować, zapomnieli o tym, ze nie są sami i wszyscy im się przyglądają. W końcu F uznała, że na wystarczająco dużo sobie pozwoliła i odsunęła się od chłopaka, trochę zszokowany Harry zakręcił niedbale butelką. Kiedy wypadło na Eff wyraźnie odchrząknął.
- Prawda. – wyprzedziła jego pytanie moja przyjaciółka.       
- Czy łączy cię coś więcej z tym Robertem?
- To tylko przyjaźń.
- Chyba tylko ty to tak nazywasz, masz dziwne pojęcie przyjaźń. – powiedziałam.
- Nikt nie wie jak to nazwać. – dodała Molly spoglądając na bruneta.
Po krótkiej chwili wszystkim odechciało się kontynuować tę gra i razem usiedliśmy na kanapie włączając jakiś horror.
- Chwila, chwila, mam lepszy pomysł chodźmy na imprezę. – zaproponowała Effy.
- Nie, zostajemy.
- No Soph, prosimy, no ej. – jęczały moje przyjaciółki.
- Film się zaczął, spróbujcie się skupić.
Zrobiły obrażone miny i usiadły wygodnie na kanapie opierając się o duże poduszki. Ja natomiast z zaciekawieniem oglądałam film, uwielbiam horrory i wolę zdecydowanie od jakiś romantycznych melancholii. W niektórych momentach bałam się i chowałam twarz w jedną z poduszek, która znajdowała się niedaleko mnie. Po tym jak film się skończył Louis i Eleanor wyszli.
- I jak film? – zapytał Liam.
- Mi się bardzo podobał, uwielbiam horrory.
- Naprawdę? Grzeczna, spokojna Sophie kocha horrory. – zaśmiał się Niall.
- Zgadza się.
- Jesteś słodka. – dodał blondyn co wywołało na mojej twarzy rumieńce. 
- Niall może zamówisz jedzenie. – zwrócił się do blondyna Liam, chłopak z entuzjazmem wstał z fotela i pewnym krokiem ruszył do kuchni. Zostaliśmy w szóstkę, Molly i Effy rozmawiały z Harrym, Perrie siedziała obok swojego chłopka nie zwracając na niego uwagi, ze złością w oczach przyglądała się mojej przyjaciółce.
- Cześć- dosiadł się do mnie Liam.
- Już się witaliśmy. – uśmiechnęłam się.
- Tak wiem, powiedz mi coś o sobie.
- A co konkretnie chcesz wiedzieć?
- Na razie wiem tylko tyle, że jesteś dość spokojną dziewczyną, nie przepadasz za imprezami i bardzo różnisz się od swoich przyjaciółek. Słyszałem też, że jesteś bardzo ambitna, mądra, co planujesz w przyszłości?
- Chce iść na medycynę, ratować życie innym ludziom. Tak zgadza się, jestem zupełnie inna niż dziewczyny, ale to niczego nie zmienia, kocham je i uwielbiam spędzać z nimi czas. Teraz ty powiedz coś o sobie.
- Jestem Liam Payne z One Direction, mam tysiące fanek, każda z nich zabiła by żebym chociaż przez chwilę z nią porozmawiał.
- Pudło, mnie to nie kręci. – wstałam z kanapy i udałam się do kuchni.
Na blacie w tym niewielkim pomieszczeniu siedział Niall.
- Możesz dać mi coś do picia?
- Pewnie. – zeskoczył. – Kawa, herbata, sok, alkohol. – wymieniał.
- Poproszę sok.
Blondyn sięgnął z górnej półki szklankę, nalał sok pomarańczowy z lodówki i wręczył mi.
- Dziękuję. – kiedy wypowiadałam to słowo, zadzwonił dzwonek do drzwi. Chłopak pośpiesznym krokiem poszedł otworzyć i zaraz wrócił z trzema wielkim pudełkami pizzy. Były prawie większe od niego, przekraczając próg potknął się i mało brakowało a cała nasza kolacja znalazłaby się na podłodze. Zaśmiałam się widząc niezdarnego Nialla. 
- Pomożesz mi? – zapytał Horan, również się śmiejąc.
Wzięłam od niego, jedno pudełko i sosy które znajdowały się na wierzchu i razem weszliśmy do salonu. Położyliśmy jedzenie na stole przy którym siedzieli już nasi znajomi. Blondyn pośpiesznie rozłożył talerze i już zasiadał do jedzenia. Harry podniósł jedno z pudełek i otworzył je przed Effy.
- Dziękuję. – szepnęła moja przyjaciółka uśmiechając się do bruneta. Nałożyłam sobie kawałek i podałam pizze Li.
- Uważaj bo jeszcze ci zaszkodzi. – zwróciła się do niej Perrie. Moja przyjaciółka zmarszczyła brwi.
- Mi to raczej nie grozi, uwielbiam swoją figurę. – uśmiechnęła się szeroko.
- Serio? Jak może podobać ci się takie coś, grube uda, tłuszcz wylewający się spod bluzki. Fuu. – wytknęła język.
- Ty za to jesteś idealna. – zaśmiała się Eff.
- Wiesz, ja tak nie uważam, skromność, ale wszyscy… -Perrie chciała coś powiedzieć, ale przerwała jej Li - Skończ i tak wszyscy to co mówisz mają głęboko w dupie, więc po co się fatygować.
Blondynka zamilkła a jej młodsza koleżanka z triumfalnym uśmiechem zaczęła konsumować swój kawałek pizzy. 
- Może zabierzemy Lux do ZOO w przyszłą sobotę? – usłyszałam pytanie Harrego do Eff. – Chce ktoś jeszcze iść? – kontynuował chłopak zwracając się już do wszystkich.
- Ja bym się przeszedł, dawno nie byłem w ZOO. – przyznał z radością w głosie Niall.
- W sobotę? – dopytywała Li.
- Tak, a co masz jakieś plany? – spojrzała na przyjaciółkę F.
- Szczerze powiedziawszy byłam umówiona… - Malik spojrzał na Li. – ale dobra, nie ważne mogę iść.
- Ok, ja też. To o której dokładnie? – dopytywałam.
- To jeszcze się zdzwonimy. – odpowiedział mi brunet.
Zbliżała się dziesiąta, spędziłyśmy całe popołudnie u chłopaków, musiałam już wracać, chcę odrobić jeszcze lekcje, przynajmniej jedna z nas ma dobre oceny. Podniosłam się z krzesła i opierając o nie powiedziałam:
- Będę się zbierać, dziewczyny idziecie?
- Zostaniemy jeszcze chwilę, chyba że nie chcesz wracać sama, mieszkasz na drugim końcu miasta? – pytały z troską moje przyjaciółki.
- Nie, spokojnie, poradzę sobie. Dzięki za miło spędzony dzień, do zobaczenia.
- Odwiozę cię. – zaoferował się Liam.
- Nie trzeba, naprawdę.
- Nie chce żebyś wracała sama po nocy, to żaden problem.
- Dobrze, to miłej zabawy, na razie. – uśmiechnęłam się szeroko i skierowałam w stronę wyjścia. Wsiedliśmy z Paynem do Porsche Harrego, bo akurat był na zewnątrz. Jechaliśmy milcząc, oparłam głowę o szybę i przyglądałam się ciemnym ulicą Londynu, byłam zmęczona. Znaleźliśmy się na głównej trasie i musiałam krok po kroku tłumaczyć Liamowi gdzie ma jechać.
- Nigdy wcześniej nie byłem w tej okolicy.
- Nie dziwie się, są tu tylko domki jednorodzinne i zero gwiazd.
W końcu dojechaliśmy pod mój dom, w środku paliły się światła, moi rodzice jeszcze nie spali. Wzięłam torbę do ręki i otworzyłam drzwi.
- Bardzo dziękuję.
- Dla ciebie wszystko, do zobaczenia szybko.
- Cześć.  


prosimy o komentowanie i obserwowanie, również przepraszamy, że rozdział pojawia się tak późno, ale niestety miałyśmy strasznie dużo nauki. w przyszłym tygodniu codziennie mamy po kilka sprawdzianów, a po tym próbne egzaminy. dlatego jeszcze raz przepraszamy. pytanie: która bohaterka jak na razie spodobała wam się najbardziej? i która pasuje do którego chłopaka? :)

41 komentarzy:

  1. Li do Zayna, Soph do Nialla albo Liama, a Eff do Harrego :) najbardziej podoba mi się "przyszłość" Li i Zayna <333

    OdpowiedzUsuń
  2. OOO podoba mi się. Tak fajnie napisany.
    Przeczytałam go dosyć szybko co jest plusem dla was.
    Fajnie wymyśliłyście z tą butelką.
    Podoba mi się osobowość Molly już wiem, że to właśnie ona jest do mnie bardzo podobna.
    Co do pytania to trudno jest mi powiedzieć, ale na tą chwilę to Molly i Zayn, Effy i Harry, Sophie i Niall bądź Liam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. http://opowiadaniaoonedirectionxd.blogspot.com/ - pokomentujesz, polecisz, wpadniesz ? ; > Z góry dziękuję <3. + świenie piszesz : DD

    OdpowiedzUsuń
  4. zajebisty mi najbardziej spodobała sie F i Li ale Li powiedziała Perrie no coś myśle że Malik długo nie pobędzie z Perrie :d czekam na kolejny xx

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny rozdział ; )
    Po prostu kocham ; )
    Która pasuje do którego .?
    Hmm, mimo tego, że Zayn ma Perrie (-.-) to wydaje mi się, że Li do niego pasuje. Wgl. moja ulubiona bohaterka to Molly, jakoś tak ją polubiłam. Effs na pewno najbardziej pasuje do Hazzy moim zdaniem, a Sophie do Liam'a lub Niall'a, a może sprzeczność przyjaciół o dziewczynę !?
    Nie wiem, zobaczymy jak to bd, czekam na nn ; )

    Alex ; )
    (nie chciało mi się logować)

    OdpowiedzUsuń
  6. najbardziej lubię effy, bo jest taka prawdziwa. kocham tą dziewczynę po prostu! :p chciałabym być jak ona. i najbardziej pasuje do Harrego lub Nialla, niewiem sama jeszcze. I ta scena z ich pocałunkiem, aaaa! kocham was za to po prostu! <3333333333

    OdpowiedzUsuń
  7. bosko zapraszam na www.love-and-other-drug.blogspot.com ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i jeszcze jedno ;D Można wiedzieć prawdziwe nazwiska bohaterek ? :D

      Usuń
    2. na razie nie podajemy nazwisk bohaterek - Effy

      Usuń
  8. takie informacje prosze zostawiac w zakladce spam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozdział super ;) . Mi do gustu przypadły dwie bohaterki : Effy i Molly, do Soph muszę się jeszcze przekonać ; ). Podacie nazwiska Chloe i Emilie ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chloe - Petra Karlsson
      Emilie - Emilie Nereng
      - Molly xx

      Usuń
  10. Hmm... Chyba najbardziej lubię Sophie ale sama nie wiem :)
    Molly-Zayn
    Effy-Harry
    Sophie-Liam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawie, podoba mi się. Jest to najlepszy blog, który czytam !
    Molly Zayn
    Effy Harold
    Sophie Niall

    OdpowiedzUsuń
  12. Super i zgadzam się z komentarzem powyżej. Zapraszam także do siebie kocham-zabawe.blogspot.com zachęcam do komentowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Serdecznie zapraszam na opowiadanie o Jamie i jej największym idolu. Czy to prawdziwa miłość? A może internetowe zauroczenie? Więcej dowiesz się czytając http://jealous-of-us.blogspot.com/
    [PRZEPRASZAM ZA SPAM I ZACHĘCAM DO KOMETOWANIA ROZDZIAŁU PIERWSZEGO] ;3

    OdpowiedzUsuń
  14. cześć :) na blogu http://beautiful-famous-and-rich.blogspot.com/ pojawił się nowy rozdział z perspektywy Jenny. Jeśli zawsze wydawało ci się, że szkolna elita wspaniale bawi się na balach maturalnych, to ten rozdział pokazać ci może, że nie wszystko jest takie wspaniałe. w osobnym poście, który nosi nazwę "wyniki konkurs", jak sama nazwa wskazuje znajdują się wyniki. prace wygranych osób mogą cię bardzo zainteresować. przepraszam za spam ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Pocałunek Eff i Harolda awwr... ☆. Uwielbiam to. Co do tego kjto mi najbardziej przypadł do gustu to Molly ;).
    Effy-Harold
    Molly-Zayn lub Louis
    Sophie- Liam
    Pozdrawiam.
    + Na moim blogu jest już 5 rozdział. Zapraszam ;)
    http://life-complete.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny rozdział ;)

    http://and-little-things-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Chciałabym również zaprosić do odwiedzenia swojego bloga, do wyrażenia swojej opinii, do zaobserwowania jak się spodoba, by być na bieżąco! Zależy mi bardzo na opinii gdyż blog nie jest popularny, no i chciałabym jakoś zebrać trochę widzów - Vicky <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Nieeeeźle ! :)

    Cześć ! Chciałam serdecznie zaprosić na dziesiąty rozdział z perspektywy Suzie, który wreszcie po miesiącu pojawił się na blogu ;3
    www.sweet-sounds-of-his-voice.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny , chociaż lekko zdziwiło mnie zachowanie Liam'a może pokaże swoja drugą ciemniejsza stronę ? Tego chyba nikt nie wie . Jak na razie czekam na następny rozdział . Nie mam takiego talentu do pisania jak wy ale zapraszaam do siebie : http://wszystkootobiekochanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Pojawił się nowy rozdział na http://asiula1d.blogspot.com/ zapraszam serdecznie do komentowania.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej! Serdecznie zapraszam na nowe opowiadanie http://pretty-dangerous-rich.blogspot.com/ właśnie pojawili się bohaterowie. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej zapraszam. Zachęcam do komentowania, wyrażania swojej opini. Z góry dziękuję. Przepraszam jeżeli uznasz to za spam ;)-Rose

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedy będzie kolejny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje, że wkrótce, ale mamy naprawdę dużo rzeczy na głowie, a do tego wszystkiego w przyszłym tygodniu egzaminy próbne, kiedy Effy napisze rozdział, postaramy się go jak najszybciej dodać, proszę o cierpliwość, xx - Molly

      Usuń
  23. Oczywiście jak zwykle genialnie *.* Effy pasuje do Harrego, Li do Zayna, Sophie do Nialla :) było by też fajnie gdybyście dodały do tego opowiadania Daniell ;] chyba rozumiecie o co mi chodzi ? <3
    Chciałam jeszcze zapytać kiedy można spodziewać się następnego rozdziału ? *.*
    Pozdrawiam Nicole xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozdział powinien pojawić się pod koniec tego tygodnia, xx - Molly

      Usuń
    2. zaczęłam już pisać i bym jutro skończyła, ale przypomniało mi się, że mam na poniedziałek oprócz miliona innych spraw wypowiedź z angielskiego, którą właśnie piszę... postaram się skończyć rozdział jak najszybciej, obiecuję - Effy

      Usuń
    3. dziękuje za informacje :) powodzenia z wypowiedzią ^^

      Usuń
    4. PRZEŁOŻONA NA NASTĘPNY TYDZIEŃ, JEA <3 :D - E

      Usuń
  24. Kocham tego bloga no kocham i czekam na kolejny i mam nadzieję , że będzie szybko. Bo już troszeczkę czekamy :P No pisz dziewczyno pisz :P A tak przy okazji zapraszam do siebie :)
    http://shes-so-afraid-of-f-f-falling-in-love.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiedzi
    1. muszę napisać jeszcze z 2,5 strony, dodać zdjęcia i muzykę, dzisiaj już nie mam siły tego pisać, a od środy mamy próbne egzaminy, jednak moja kochana mama zaproponowała mi żebym nie szła we wtorek do szkoły, więc może uda mi się skończyć go jutro po szkole, postaramy się dodać albo jutro wieczorem albo we wtorek do południa x - Effy

      Usuń
    2. oby moja mama była również tak kochana, :) - Molly

      Usuń
    3. na pewno argument 'ale mama effy jej pozwoliła, no mama no' zadziała :)
      + muszę ci coś opowiedzieć, omg - Eff

      Usuń
  26. i co bedzie dzisiaj nowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest już gotowy, tylko Molly musi go przeczytać. do 21 się na pewno pojawi :) - Effy

      Usuń
  27. dawac szybko laskii!!! ;p

    OdpowiedzUsuń
  28. świetne . Molly & Zayn , Effy & Harry , Sophie & Niall . ;*

    OdpowiedzUsuń