niedziela, 30 grudnia 2012

Rozdział 10

muzyka


Sophie.




31 grudnia, lubię ten dzień, chociaż nie jestem zwolenniczką imprez to przez ten jeden wieczór dobrze się bawię w towarzystwie moich znajomych. Każdego roku wygląda to inaczej, czasami jest to wielka impreza w klubie, szwendanie się po mieście, zabawa w centrum Londynu czy zwykła domówka. Dla większości ludzi, tak jak i moich przyjaciół jest to tylko kolejny dzień kiedy można się upić, poderwać kogoś i bawić się całą noc, jednak dla mnie jest to też dzień, który zaczyna nowy rok, nowe postanowienia, obietnice, czasami nawet nowe życie. Wynurzyłam się z wody, usiadłam w wannie i przetarłam ręcznikiem mokrą twarz. Stanęłam przed lustrem opatulona jednym ręcznikiem, drugi natomiast znajdował się na moich mokrych włosach. Opuściłam łazienkę i skierowałam się do mojej sypialni. Włączyłam telewizję i mojego laptopa, wyjęłam z komody miętowy lakier do paznokci i usiadłam na łóżku. Weszłam na twittera i od razu w oczy rzucił mi się tweet Effy.
To będzie najlepsza noc. Pijanego sylwestra wszystkim! 
Uśmiechnęłam się czytając wiadomość mojej przyjaciółki, zamknęłam klapkę od laptopa i zabrałam się za malowanie paznokci. Kiedy skończyłam, położyłam na łóżko białą koronkową sukienkę bez ramiączek, kremowo-miętowe koturny, cieliste rajstopy i miętową kopertówkę. Weszłam z powrotem do łazienki, wysuszyłam włosy i pokręciłam je grubą lokówką, nałożyłam podkład i puder, a oczy podkreśliłam kredką i tuszem. Opuściłam pomieszczenie w samej bieliźnie i zaczęłam ubierać się w przyszykowane ciuchy. Usłyszałam dźwięk mojego iPhona, spakowałam szybko telefon, puder, błyszczyk, chusteczki i portfel do torebki i opuściłam mój pokój. Zbiegłam po schodach i narzuciłam na siebie czarny płaszcz.
- Wychodzę, udanego sylwestra. Kocham cię mamo.
- Też cię kocham, uważaj na siebie. – usłyszałam w odpowiedzi zamykając drzwi. Podeszłam do taksówki, która już na mnie czekała i weszłam do środka gdzie siedziały już moje przyjaciółki.
- Pięknie wyglądacie. – uśmiechnęłam się do nich.
- Ty też, jednak zdecydowałaś się na sukienkę, bardzo dobrze. – odwzajemniła mój uśmiech Effy.
- Z resztą spotkamy się pod klubem?
- Tak, będą tam czekać. – odpowiedziała Li.
Dalszą część drogi spędziłyśmy na rozmowie o świętach, o tym jakie prezenty dostałyśmy od rodziny, dziewczyny poinformowały mnie również, że do kluby wybiera się też Little Mix, zespół w którym śpiewa dziewczyna Zayna. Jestem z tych osób która nie oceniają ludzi po pozorach, nie przepadam za Perrie ale to nie znaczy, że jej koleżanki są równie irytujące jak ona. Spojrzałam przez szybę i zauważyłam, że jesteśmy już pod klubem, zapłaciłyśmy młodemu kierowcy, który życzył nam udanej zabawy i opuściłyśmy samochód. Weszłyśmy do środka.
- Przepraszam wie pan gdzie znajdziemy One Direction? – zapytała Molly znajdującego się przy wejściu ochroniarza.  
- Ależ oczywiście, zaprowadzę panie, proszę za mną. – odpowiedział mile mężczyzna. Ruszyłyśmy za nim, jest to bardzo duży klub, więc nie musiałyśmy się przez nikogo przeciskać, stoliki zajmują jedną cześć pomieszczenia, a parkiet i bar drugą. Znalazłyśmy się przed salą gdzie nad wejściem widniał napis „Sektor VIP”, ochroniarz pokazał ręką żebyśmy weszły i tak właśnie zrobiłyśmy. Od razy w oczy rzucił mi się wielki, trzynastoosobowy stół przy którym siedzieli nasi znajomi.
- Hej śliczne. – przywitał nas uśmiechnięty Niall, który dzisiejszego wieczoru ubrany był w czarną polówkę tego samego koloru rurki i granatową marynarkę.
- Poznajcie się, to jest Jade… - zaczął pokazywać Malik. -… Jesy i Leight, a to Sophie, Effy i Molly.
Na pierwszy rzut oka dziewczyny są normalne i przyjacielskie ale to się okaże przy bliższym poznaniu. Zajęłyśmy miejsca, Li usiadła pomiędzy Louisem a Niallem, Effy obok Harrego, a ja pomiędzy blondynem a Liamem. Kelnerzy przynieśli każdemu z nas po drinku. Do tej samej sali co my weszła grupka przyjaciół, nie odznaczała się niczym szczególnym, chociaż może jedna dziewczyna zwróciła moją uwagę, była bardzo ładna, miała ciemną karnację i blond, kręcone włosy oraz długie nogi. Odwróciła się i z uśmiechem na ustach zaczęła iść w naszą stronę. Przystanęła przy naszym stoliku.
- Hej. – powiedziała swoim melodyjnym głosem.
- Cześć Danielle. – odpowiedział Liam. W tym właśnie momencie zrozumiałam kim jest blond dziewczyna, to o niej ostatnio opowiadał mi mój przyjaciel. Effy i Molly przywitały się z byłą dziewczyną Liama, więc teraz przyszedł czas na mnie.
- Jestem Sophie. – powiedziałam nieśmiało podając jej dłoń.
- Danielle. – uśmiechnęła się miło.
- Dosiądziesz się? – zapytała Eleanor, o ile mi wiadomo dziewczyny dalej się przyjaźnią.
- Z przyjemnością. – odpowiedziała Danielle i usiadła pomiędzy mną a Liamem. Przez chwilę rozmawiała ze swoim byłym chłopakiem, a następnie odwróciła się w moją stronę.
- Bardzo ładna sukienka.
- Dziękuje, ty masz przepiękną figurę, zazdroszczę.
- No wiesz jak się jest tancerką. – zaśmiał się Liam.
- Naprawdę? Jesteś tancerką, to wszystko wyjaśnia.
- Tak, od dziecka kocham taniec. A ty Sophie?
- Jestem młodsza, więc chodzę jeszcze do szkoły, ostatnia klasa, później planuję iść na medycynę.
- Jest bardzo mądra. – wtrącił się Niall.
Po krótkiej chwili Liam i Danielle poszli na parkiet, to bardzo miła dziewczyna, wiem że Liam dalej coś do niej czuję, wyglądają razem tak słodko i jeśli mieliby wrócić do siebie to ja jestem na tak, polubiłam ją. Siedziałam przy stole pijąc drinka i przyglądałam się moim znajomym, zdążyłam już stwierdzić, że zakolegować możemy się tylko z Jade, jest fajną dziewczyną z poczuciem humoru, dobrze się z nią dogadujemy, kiedy rozmyślałam o przyjaciółce Edwards ona wraz z koleżankami z zespołu podniosła się i oznajmiła, że one muszą już iść, gdyż są umówione jeszcze ze swoimi chłopakami. Kolejną osobą na którą zwróciłam uwagę był Niall, to bardzo przystojny chłopak, jest uroczy, miły, przyjacielski, kochany i  bardzo go lubię. Louis i Eleanor, kocham ich razem, tworzą idealną parę. Wspierają się na każdym kroku i nie rozumiem ludzi którzy twierdzą, że El go wykorzystuje, to chore. Spostrzegłam, że Effy i Harrego też nie ma, nawet nie wiem kiedy odeszli od stolika, z ich pustego miejsca przeniosłam wzrok na moją przyjaciółkę. Molly trzymała w ręku szklankę z drinkiem i poruszała nią przyglądając się cieczy, która uderzała o ściany szklanego naczynia. Nie uśmiechała się, ani dobrze nie bawiła. To dość dziwne, zauważyłam również, że dzisiaj ona i Malik nie zamienili ze sobą słowa oprócz zwykłego „cześć” i nie było to spowodowane obecnością jego dziewczyny, gdyż wtedy Li jeszcze bardziej chce podkreślić to, że jest kimś ważnym dla mulata.
- Idę do łazienki, kochanie. – usłyszałam głos Perrie.
W tym samym momencie Molly odwróciła wzrok od szklanki i spojrzała na Zayn, on również na nią patrzył. Żadne z nich się nie uśmiechało, co się z nimi stało? Moja przyjaciółka odłożyła napój na blat stołu i poszła na parkiet gdzie wszyscy się bawili.
- Co z nimi? – zapytał się mnie Niall.
- Nie wiem, dziwne, nie?
- Zawsze razem, śmiali się, byli blisko siebie, ktoś kto ich nie znał mógł powiedzieć że są parą. Li ubliżała Perrie, a dziś, żadnego niemiłego komentarza, a ona przecież ma fioletowe włosy. – zaśmiałam się słysząc słowa blondyna.
- Chodźmy potańczyć. – powiedziałam i pociągnęłam mojego przyjaciela za rękę. Weszliśmy na parkiet.
- Soph, poczekaj, ja nie umiem tańczyć. – protestował Niall.
- Jak każdy, po prostu daj ponieść się muzyce.
Tańczyliśmy i wygłupialiśmy się razem, bardzo dobrze czuję się w towarzystwie Horana, jest taką pozytywną osobą. Po chwili dołączyli do nas nasi znajomi.
- A gdzie Molly? – zapytał Louis rozglądając się po klubie. Zaczęłam robić to samo i spostrzegłam moją przyjaciółkę z jakimś wysokim, przystojnym kolesiem. Byli przytuleni, patrzyli sobie w oczy a ich usta zaraz miały się złączyć.     
- Co jest kurwa? – usłyszałam za sobą przeraźliwy głos Zayna.
- Pójdę z nią porozmawiać. – oznajmiła Eff i odeszła od nas. Tańczyliśmy jeszcze przez chwilę i wróciliśmy do naszego stolika. Większość z nas była już pijana, a przede wszystkim Louis, Harry i Zayn. Kelner przyniósł kolejne kieliszki wódki i podał je chłopakom.
- Może już wystarczy. – powiedziałam i odsunęłam kieliszek od ledwo żyjącego Stylesa.
- Spokojnie, wszystko w porządku. – usłyszałam w odpowiedzi.
Po chwili wróciły moje przyjaciółki, Zayn spojrzał z niezadowoleniem na Li, ona tylko zmarszczyła brwi nie wiedząc o co mu chodzi. Gdy Effy zajęła swoje miejsce obok Harrego, on przytulił się do niej i położył swoją głowę na jej ramieniu. Siedziałam na tyle blisko by słyszeć co brunet mówi mojej przyjaciółce.
- Bo wiesz Effy, bo ja, no wiesz, jak cię zobaczyłem, to ja… - mówił ciągle się zacinając i plącząc. - … ten, od razu mi się spodobałaś, podobasz mi się, bardzo, naprawdę bardzo, chcę z tobą być, jesteś taka ładna, słodka, kochana, bardzo, bardzo mi się podobasz, bądźmy razem, kurwa, co ja pieprzę, ale nie, naprawdę podobasz mi się.
Moja przyjaciółka spojrzała na mnie a później na pijanego Stylesa.
- Dobrze Harry, dobrze, porozmawiamy innym razem.
- Ale nie zapomnisz o mnie, nie zostawisz mnie dla tego pieprzonego Roberta, prawda? Effy powiedz, że prawda.
- Prawda.
Czy Effy naprawdę podoba się Harremu, czy to tylko pijackie żalenia.? Ale podobno ludzie pod wpływem mówią prawdę, uważam że tworzyliby dobrą parę, są podobni do siebie i oboje są tak samo zagubieni. Podniosłam się z kanapy.
- Idziesz gdzieś? – zapytał się mnie Horan. Przecząco pokręciłam głową. Ominęłam go by usiąść obok Molly. Spojrzałam na moją przyjaciółkę. Przybliżyłam się do niej i szepnęłam na ucho:
- Li, co jest? Co się stało pomiędzy tobą a Zaynem?
- Nic. – odpowiedziała obojętnie patrząc przy tym na Malika.
- Molly. – powiedziała jej imię Effy, która zauważyła naszą wymianę zdań.
- Przespałam się z Zaynem. – szepnęła prawie nie słyszalnie. Zrobiłam wielkie oczy i odruchowo spojrzałam na mulata  zauważył że mu się przyglądam i pokiwał głową nie rozumiejąc o co mi chodzi. Szybko oprzytomniałam. Nie wierzę, Molly i Zayn, to dlatego teraz tak się zachowują, nie mogą o tym po prostu zapomnieć, po co niszczyć taką dobrą przyjaźń?
- 10, 9, 8…. – usłyszałam głośne odliczanie.
- 7, 6, 5, 4, 3, 2, 1. NOWY ROK!
Uśmiechnęłam się do siebie. Nowy rok.
- Oby był lepszy. – usłyszałam westchnięcie Li. Liam wziął do ręki szampana i nalał wszystkim.
- Za Nowy i równie wspaniały rok.
Podnieśliśmy kieliszki w górę i złączyliśmy je razem. 












Z okazji jutrzejszego Sylwestra życzymy wam udanej i pijanej zabawy do rana, żeby ten Sylwester był jednym z waszych najlepszych, a nadchodzący rok zaliczyli do udanych. Życzymy wam spełnienia marzeń, szczęścia, miłości i czego tam sobie chcecie w nowym roku. Choć to niemożliwe miejmy nadzieję, że właśnie w 2013 roku wszyscy spotkamy się na koncercie chłopaków w Polsce. Jeszcze raz UDANEGO SYLWESTRA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU :)



co sądzicie o spotkaniu Liama i Danielle? o stosunkach Zayna i Molly? o nagłych wyznaniach pijanego Harrego? mamy też prośbę, jeżeli nas czytasz to zaobserwuj, skomentuj i wyraź opinię o naszym opowiadaniu. jeżeli to możliwe to polećcie live-truth-love.blogspot.com swoim koleżankom, lub na swoim blogu/stronie itp. byłybyśmy bardzo wdzięczne.



46 komentarzy:

  1. na blogu http://sick-mad-sad.blogspot.com/ pojawił się pierwszy rozdział z perspektywy Elle. jeśli zastanawiasz się jak nowa pacjentka Rivendale Hospital poradziła sobie pierwszego dnia to ten rozdział cię zainteresuje.
    przepraszam bardzo za spam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o boże, ale emocje ! haha to wyznanie Harrego zwaliło mnie z nóg ;) jaki słodziak z niego <3 Sophie musi być z Niallem, oni tak pasują do siebie. Sądzę że Danielle i Liam powinni być razem :) a już szczególnie Li z Zaynem ;) przejdą przez to i się wszystko ułoży ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wzajemnie wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :) wasz blog jest genialny. Idealny pod każdym względem!! Kurde, wszystkie rozdziały przeczytałam za jednym razem i chce więcej!!! Woaah :* buziaki w Nowym 2013 <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Liam i Danielle do siebie wrócą, w waszym opowiadaniu. Tak mi się przynajmniej wydaje.
    Co do Zayna i Molly niby tak mówili żeby o tym zapomnić, ale nie mogą. Co świadczy o tym, że cholernie ich do siebie ciągnie.
    Pijany Harry? Hmm, myślę, że w następnym rozdziale nawet nie będzie pamiętał, że to powiedział xd
    A sophie i Niall. Uważam, że on jej się podoba, ale nie umiem wyczuć czy z odwzajemnieniem.
    Ogólnie rozdział ciekawy jak zwykle. Ale mi się wydaje, że jest krótszy niż zwykle, chyba, że to dlatego, że szybko mi się czytało.
    Czekam na nexta;3

    A co do sylwestra to również życzę wam aby był udany. Żebyście całą noc były pijane i aby ten sylwester zapadł wam w pamięci na dobre. Żebyście w tym 2013 roku doznały prawdziwej miłości, szczęścia. I z tego co wiem to macie 15 to życzę wam aby test gimnazjalny poszedł wam jak najlepiej, żebyście dostały się tam gdzie chcecie. Życzę wam też żebyście nie traciły wiary w pisanie no i wgl, żeby ten 2013 rok był 100 razy lepszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o z tym egzaminem to się przyda, dziękujemy x - effy

      Usuń
  5. Sophie i Niall powinni być razem ;) Liam z Danielle wrócić do siebie, Li z Zayanem bez tej idiotycznej Perrie, a Effy z Harrym. ;) Wasz blog jest świetny zapraszam na www.love-and-other-drug.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać. Wam również życzę udanego Sylwestra, pijanego, zabawnego ;) Żeby w 2013 roku spełniły się wasze marzenia. Pozdrawiam was serdecznie i mam pytanie. Możecie chociaż zdradzić kim z zawodu są te dziewczyny bo Sophie to wiem to aktorka, którą znam bardzo dobrze, a Effy i Molly ? Można wiedzieć ??Czy też tajemnica ;) I jeślibyście chciały mam Dużo takich młodych blogerek jak Emilie Nereng. Także jak coś piszcie ;)

      Usuń
    2. dziękujemy za życzenia, a nazwiska bohaterek podamy później - effy

      Usuń
    3. Jeśli będziecie prowadzić kolejnego bloga czego bardzo wam życzę i cieszyłabym się ;) To piszcie pod moim blogiem www.love-and-other-drug.blogspot.com
      Mam dużo takich dziewczyn właśnie typu Emilie Nereng. Po prostu chyba ze 20 ;) Jak chcecie to piszcie pod blogiem.

      Usuń
    4. będziemy prowadzić i już chyba mamy bohaterki, ale jakby coś to damy znać - effy

      Usuń
    5. masz bohaterkę dla siebie? co, dobra, nieważne, pogadamy później, idę wysuszyć włosy, przyniosę prostownice, dobra pa, nie ogarniam, love - Li

      Usuń
  6. Uwielbiam Was i to opowiadanie. Wiem, że dla Was to pewnie kolejny zwykły komentarz ale no muszę napisać. Opowiadanie jest świetne, bo dużo w nim o przeżyciach, tak jakby to pamiętnik był, postacie są fantastyczne, bo siebie nawzajem nie przypominają, są inne. W opowiadaniu ciągle się coś dzieje, i jest nieprzewidywalne, jak czytałam to myślałam że Sophie będzie z Niallem a tu o Liam, teraz jestem ciekawa jak się potoczy z Danielle. Najważniejsze jest właśnie to, że nie można zgadnąć co się wydarzy. No i się rozpisałam.. Też coś tam piszę, ale to amatorskie, jeśli chciałybyście to jest link : http://truelifelua.blogspot.com/ i przepraszam jeśli Wam tu zaśmiecam takim bezsensownym komentarzem, pozdrawiam Was i nie przestawajcie pisać, świetnie Wam to idzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, to nie kolejny zwykły komentarz, nawet nie wiesz jak miło jest czytać takie długie opinie od serca, to wiele dla nas znaczy, dziękujemy x -effy

      Usuń
  7. niesamowity blog, i niesamowity rozdział ;) oby tak dalej ! ;)) - Julia

    OdpowiedzUsuń
  8. genialny rozdział!
    znając życie Styles zapomni o swoim wyznaniu do F.
    Jednak mam nadzieję, że w końcu stworzą szczęśliwą parę ;>
    czekam na kolejny xx

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak fajnie nastrojowo. Rozdział zdecydowanie świetny !

    Cześć ! Chciałabym ciebie zaprosić na czternasty rozdział z perspektywy Suzie. Uprzedzam tylko, że kompletnie mi nie wyszedł. Jednak jeśli chcesz dowiedzieć się dlaczego starsza siostra Bailey chciałaby, by dzień opisany w rozdziale był snem, a nie jawą to może jakoś to zniesiesz :)
    www.sweet-sounds-of-his-voice.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki zajebisty rozdział ; )
    Moim zdaniem to chyba dobrze, że Harry powiedział to Effy, tylko szkoda, że po pijaku no i jak dla mnie to Liam i Dan powinni do siebie wrócić, a Soph z Niall'em, żeby kiedyś byli razem.
    Molly i Zayn, hmmm ... od samego początku kibicuję też parze, jakoś ich tak lubię, może dlatego, że Molly to moja ulubiona bohaterka, a z 1D rzeczywiscie najbardziej lubię Zayn'a, mam tylko nadzieję, że między nimi wszystko będzie ok, że Malik w końcu zerwie z tą je*aną Perrie i wszystko się między nimi ułoży. Czy powinni ze sobą spać .? Właściwie to nie wiem, to trochę psuje relacje między nimi, no, chyba, że po prostu oboje się zakochali, ale żadne nie chce tego przyznać .? Hmm, nie wiem ,czekam na nn i zapraszam:
    www.love-lies-trust.blogspot.com

    No więc z okazji nadchodzącego roku 2013 chce życzyć wam przede wszystkim spełnienia marzeń, bo dzieki chłopakom wierzymy, że marzenia się spełniają, pijanego sylwestra, oczywiście to zależy od tego jakie macie plany, żeby 2013 był jeszcze lepszy niż 2012, by nie było fałszywych przyjaciół i żeby kiedyś odnalazła się prawdziwa miłość, życzę wam, żebyście spotkały chłopaków, na koncercie, czy może też po prostu na ulicach Londynu, do któego też życzę wam kiedys pojechać no i życzę wam przede wszystkim dobrych wyników na teście gimnazjalnym ; )

    Alex ; )

    OdpowiedzUsuń
  11. niesamowity <3
    mam nadzieję, że miłość Li i Zayna wygra i będą razem, dla Li Zayn zerwie z Perrie.
    Nie wiem czemu, ale Sophie bardziej pasuje to Liama : D
    Ja również wam życzę pijanego sylwestra, powodzenia na teście, spełnienia marzeń, szczęścia, spotkania chłopców, aby 2013 był lepszym rokiem niż 2012, większej weny do pisania rozdziałów i czego sobie zażyczycie : D
    zapraszam do sb.:
    jakkochatowroci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobry rozdział, trafiony w 10! :) Ja również życzę Wam niezapomnianego sylwestra i aby przyszły rok - 2013 był lepszy niz poprzednie! Noo i więcej weny ^^ WSZYSTKIEGO DOBREGO!

    OdpowiedzUsuń
  13. o ja coś czułam że między Li a Zaynem nie będzie za dobrze! kurde mam nadzieje że sie poprawi fanie że napisałyście o Jade bo ją uwielbiam więc czekam na kolejny i zapraszam do mnie
    wegonnasticktogether1d.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. kocham to ! przeczytałam cała resztę... super ! kurczę, szkoda że między Li a Zaynem się popsuło ;c myślę że będzie dobrze ;) a to wyznanie Harrego po pijaku... słodkie ! <3 czekam nn. zaobserwowałam was. zapraszam tez do siebie, to dopiero przedstawienie bohaterek ;) http://hope-love-truth.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, no po prostu nie wieżę! Jsteście zwykłymi kopiarkami -,- Nazwa bloga jest identyczna, zmieniłyście tylko jeden wyraz i myślicie, że jesteście oryginalne? Weszłam na waszego bloga i bardzo podobnie opisałyście wasze bohaterki tak jak zrobiły to dziewczyny (tylko one wychodzą na tym lepiej) Powiem wam szczerze, że już mnie obrzydziłyście -,- tak trudno jest wymyślić własną nazwę bloga? Hm nie wiem co Effy i Molly sądzą o tym waszym skopiowanym blogu, ale myślę, że choć trochę popierają moje zdanie. Oby tylko fabuła nie była identyczna, bo jeśli bd to namuwię wszystkich czytelników tego bloga aby pomogli mi was z hejtować -,- Ludzie nauczcie się oryginalności, bo gdybyście wymyśliły coś z waszego serca to myślę że byłoby to lepsze i nikt nie miał by powodu aby was hejtować! Pozdrawiam serdecznie was KOPIARKI! ;/

      Usuń
    2. ja może powiem tylko, że też zauważyłyśmy, że ten blog jest podobny do naszego. to jest trochę przykre ponieważ długo myślałyśmy o nazwie, a wasza różni się jednym wyrazem... oprócz tego niektóre wątki w bohaterach są podobne, a nawet miejscami identyczne. no ale nie możemy nic z tym zrobić, wychodzi na to, że mogłybyście mieć swoje fajne pomysły i wtedy na pewno dużo więcej byście zyskały. same wiemy, że trudno jest stworzyć coś w 100% oryginalnego, no ale nie można też aż tak. mam chociaż nadzieję, że w dalszych rozdziałach będziecie pisać swoje własne, kreatywne pomysły - effy

      Usuń
    3. o prosze nie tylko my to zauwazylysmy, czy ludzie nie moga byc orginalni, kurde to nie jest takie trudne, prosze bez zadnych hejtow, ale jeszcze mialy czelnosc zareklamowac sie na blogu z ktorego skopiowaly, brawo, bardzo inteligentne, nie po to razem z Effy siedzimy nad tym blogiem, wymyslamy godzinami opowiadnie i szukamy bohaterek, zeby ktos nas kopiowal, jeszcze Eff zauwazyla ze niektore zdania sa identyczne jak u nas, no ludzie, przepraszam bardzo, nauczcie sie orginalnosci, dzisiaj jakos milej bo normalnie ten komentarz brzmial by inaczej, ale w koncu dzisiaj sylwester, nie popsujcie mi dnia, pozdrawiam - Molly

      Usuń
    4. zrozumiałyśmy. Po prostu piszemy już 4 bloga, i pomysły nieco nam się jak na razie skończyły. Przypadkiem natrafiłyśmy na bloga live-truth-love.blogspot.com , i to chyba nie jest tajemnicą że sie nam spodobał. Fakt masz rację dużo od nich że tak powiem wzięłyśmy, bo piszą świetnie i mają niezłe pomysły. Chciałyśmy się na nich tylko wzorować, ale masz rację za duzo tego skopiowania wyszło. Nie obiecuję że dzisiaj ale w tym tygodniu postaramy się to w miarę możliwości pozmieniać. Sory za kłopot i nieoryginalność. - Aileen, Sami i Jullie , świetnej zabawy w sylwestra ! ;)

      Usuń
  15. świetne to jest ! :) ;*
    obserwuję i pozdrawiam ;)
    http://mylifeisadreamx3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapraszamy na nowego bloga, bardzo nam zależy aby ktoś to przeczytał i wyaził swoją opinię :)
    http://yourlipssokissable.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. O raaany, świetnie piszesz! ♥ Pierwszy raz odwiedziłam Twojego bloga, a już jestem pod ogromnym wrażeniem! ♥ Za chwilkę zamierzam przeczytać chociaż część poprzednich rozdziałów, bo jest ich duuużo, i mam nadzieję, że nie będę musiała długo czekać na następne! ;)
    Życzę dalszej weny i pozdrawiam cieplutko! ♥

    W wolnej chwili zapraszam również do mnie na:
    marrymeharrystyles.blogspot.com/
    Mam nadzieję, że blog się spodoba i pozostawisz po sobie szczery komentarz dotyczący rozdziałów. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. cudowny <3 kiedy macie zamiar dodać następny ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem pewna, jakoś w środku tego tygodnia, lub w weekend :) - effy

      Usuń
  19. Kurcze , bardzo fajnie , że dopasowałaś się do okazji i napisałaś o sylwestrze :D
    Wstąpisz do mnie ?
    http://chcemiloscijakwpowiesciach.blogspot.com/
    Bardzo proszę dopiero się rozkręcam ♥

    + czekam na następny rozdział na twoim blogu :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w wolnym czasie przeczytamy twoje opowiadanie :) - effy

      Usuń
  20. [SPAM] Serdecznie chciałabym Cię zaprosić na mojego nowego bloga http://secret-love-is-the-worst-love.blogspot.com/. Na razie pojawili się sami bohaterowie oraz post dotyczący spraw organizacyjnych. Mam nadzieję, że blog się spodoba. Serdecznie zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepraszam za spam.
    "-A ty? -Odparła nagle.
    -Co ja? -Spytałam nie wiedząc co dziewczyna ma na myśli.
    -Masz kogoś? Podoba Ci się ktoś? -Kiedy to powiedziała od razu chciałam zakończyć ten temat... Nie znam jej za długo, nie potrafię jej mówić o takich sprawach ale ma w sobie coś dzięki czemu mogłabym od razu wyjawić wszystkie swoje najskrytsze tajemnice..."
    Jeżeli chcesz dowiedzieć się o kim mówi jedna z bohaterek zajrzyj na już drugi rozdział na blogu -> http://love-treachery-disease.blogspot.com Mam nadzieję, że przeczytasz go, dodasz komentarz, w którym umieścisz swoją opinię, a jak Ci się spodoba to zaobserwujesz! -Maya ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie będę pisała, że "jesteście super", albo że Wasz blog jest "zarąbisty, będę wpadać". Ja się przyznam, że nie zaczęłam czytać, mam sporą listę blogów do nadrobienia. Mimo wszystko byłoby mi miło , gdybyście dawały znać, kiedy dodajecie coś nowego na tt: @ameliapommeblue
    Postaram się nadrobić, a na razie powiem tylko, że ładny szablon :)
    Pozdrawiam xx

    www.you-are-my-shelter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. kiedy dodacie nowy rozdział ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jutro jak wrócimy ze szkoły to dodamy rozdział, czyli gdzieś tak po 14, :) - Molly

      Usuń
  24. Przepraszam za spam ale nie zauważyłam tutaj tego typu zakładki ;).
    Serdecznie i gorąco zapraszam na nowy rozdział po tak bardzo długiej przerwie na blogu http://life-complete.blogspot.com/ który właśnie się tam pojawił.
    Wszystko jest napisane pod postem ♥.
    Mam nadzieję, że wyrazisz swoją opinię i pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza ;).

    OdpowiedzUsuń